Jak Sugar Dating pomógł mi spłacić pożyczki studenckie
Nota wydawcy: Jest to fikcyjna narracja pierwszoosobowa inspirowana prawdziwymi doświadczeniami, którymi podzielił się zespół redakcyjny SugarVista. Imiona i szczegóły zostały zmienione. Celem tej historii jest zbadanie jednej ścieżki do wolności finansowej bez uznawania jej za właściwy wybór dla każdego.
Waga 87 000 dolarów
Chcę, żebyście najpierw zrozumieli liczbę, ponieważ od niej wszystko się zaczyna. Osiemdziesiąt siedem tysięcy dolarów. To właśnie byłem winien, kończąc studia magisterskie na kierunku praca socjalna na szanowanej prywatnej uczelni. Miałem 26 lat, byłem idealistą, gotowy zmienić świat i tonąłem, zanim w ogóle zacząłem.
Moja początkowa pensja jako pracownika socjalnego wynosiła 42 000 dolarów rocznie. Po odliczeniu podatków, czynszu za wspólne mieszkanie, artykułów spożywczych, transportu i minimalnych opłat za kredyty studenckie, co miesiąc pozostawało mi około 114 dolarów. Nie dla oszczędności. Nie w sytuacjach awaryjnych. Na wszystko inne. Kawa z przyjaciółmi. Strzyżenie. Od czasu do czasu nie czułem, że się duszę.
Pewnego wieczoru przeprowadziłem obliczenia przy kuchennym stole. Przy mojej obecnej stopie spłaty miałbym 52 lata, kiedy moje pożyczki zostały spłacone. Pięćdziesiąt dwa. Najlepsze lata swojego życia spędziłbym na wysyłaniu pieniędzy anonimowej osobie obsługującej pożyczki za przywilej pomagania ludziom.
Tego wieczoru zacząłem szukać alternatywnych rozwiązań. I właśnie tej nocy znalazłem sugar dating.
Decyzja
Nie obudziłem się pewnego ranka i nie zdecydowałem się zostać sugar baby. Był to powolny proces badań, rozważań i bolesnej szczerości wobec siebie na temat dostępnych opcji.
Przeanalizowałem już wszystko, co zaleca branża doradztwa finansowego. Refinansowałem swoje pożyczki po niższym oprocentowaniu. Korzystałem z planu spłaty uzależnionego od dochodów. W weekendy pracowałam jako korepetytorka na pół etatu. Ograniczyłem wydatki do szpiku kości. Nic z tego nie wystarczyło. Matematyka po prostu nie zadziałała.
Przyjaciel mimochodem wspomniał o sugar dating. Znała kogoś, kto tego próbował. Na początku byłem sceptyczny. Miałem takie same założenia, jakie ma większość ludzi. Brzmiało to wyzyskowo, transakcyjnie, a może nawet niebezpiecznie. Ale byłem też na tyle zdesperowany, aby wyjść poza swoje założenia i przyjrzeć się rzeczywistości.
Spędziłem dwa tygodnie, czytając wszystko, co udało mi się znaleźć. Blogi, fora, przewodniki bezpieczeństwa, konta pierwszoosobowe. To, co odkryłem, zaskoczyło mnie. Wiele sugar babies to kobiety takie jak ja: wykształcone, ambitne, pogrążone w studenckich długach i nie chcące płacić za to dziesięcioleciami. Nie byli ofiarami. Byli pragmatykami dokonującymi strategicznych wyborów dotyczących swojego życia finansowego.
Utworzyłem profil na SugarVista w czwartkowy wieczór w październiku. Ręce mi się trzęsły. Napisałam szczerze o tym, kim jestem: pracownicą socjalną, która kocha swoją pracę, czytelniczką, biegaczką, osobą ceniącą rozmowę i kontakt. Wspomniałem o moim wykształceniu, ale nie o długu. Nie chciałem litości. Chciałam prawdziwego porozumienia.
Spotkanie z Davidem
David był czwartą osobą, z którą poszłam na randkę. Pierwsze trzy były w porządku, ale nie kliknęły. David miał 54 lata i był emerytowanym dyrektorem ds. technologii, który sprzedał swoją firmę i naprawdę nie był pewien, co zrobić ze swoim czasem i pieniędzmi. Był miły, ciekawy, nieco niezręczny w sposób, który wydał mi się ujmujący i całkowicie przejrzysty w kwestii tego, czego chce: regularnego towarzystwa z interesującą kobietą w zamian za wsparcie finansowe.
Naszą pierwszą randką była kolacja w cichej włoskiej restauracji. Rozmawialiśmy przez trzy godziny o wszystkim: jego karierze, mojej pracy z młodzieżą z grup ryzyka, książkach, które czytaliśmy, miejscach, które chcieliśmy odwiedzić. Ani razu nie sprawił, że poczułam się, jakbym brała udział w rozmowie kwalifikacyjnej lub była oceniana. Sprawił, że poczułam się osobą, którą naprawdę jest zainteresowany.
Pod koniec wieczoru zapytał, jakiego rodzaju aranżacji szukam. Powiedziałem mu, że potrzebuję miesięcznego wsparcia finansowego i że szukam czegoś spójnego i pełnego szacunku. Oferował 4000 dolarów miesięcznie. Starałam się nie płakać przy stole.
Umowa
Przez następne 22 miesiące David i ja widywaliśmy się dwa razy w tygodniu. Zwykle kolacja, czasami koncert lub wystawa muzealna, czasami weekendowy wyjazd. Związek był autentyczny. Dbaliśmy o siebie nawzajem. Śmialiśmy się razem. Wspieraliśmy się nawzajem w trudnych tygodniach.
Czy był element romantyczny i fizyczny? Tak. Ale ewoluowało to naturalnie, na moich i jego zasadach, nie jako transakcja, ale jako organiczna część prawdziwego związku między dwojgiem ludzi, którzy cieszyli się swoim towarzystwem.
Co miesiąc 4000 dolarów trafiało bezpośrednio na moje pożyczki studenckie. Kontynuowałem pracę na pełen etat i dodatkowo udzielałem korepetycji. Nie zmieniłem swojego stylu życia. Nie kupowałam markowych ciuchów i nie jeździłam na wystawne wakacje. Każdy dolar z umowy trafiał w jedno miejsce: mój dług.
Liczby
- Miesiąc 1: Saldo pożyczki: 87 000 USD. Zastosowano pierwszą płatność w wysokości 4000 USD.
- Miesiąc 6: Saldo: 63 400 USD. Po raz pierwszy zauważyłem, że liczba faktycznie zmierza we właściwym kierunku.
- Miesiąc 12: Saldo: 40 200 USD. Zacząłem wierzyć, że rzeczywiście mogę być wolny.
- Miesiąc 18: Saldo: 16 800 USD. Z podniecenia ledwo mogłem spać.
- Miesiąc 22: Saldo: 0 USD. Siedziałam w samochodzie na parkingu przed moim mieszkaniem i płakałam.
Dwadzieścia dwa miesiące. To wystarczyło, aby wyeliminować dług, który ciągnął się za mną przez 26 lat. Miałem 28 lat i po raz pierwszy w dorosłym życiu byłem wolny finansowo.
Co chcę, żebyś wiedział
Nie piszę tego, aby przekonać kogokolwiek do zostania sugar baby. To głęboko osobista decyzja, która zależy od Twojej sytuacji, Twoich wartości i odporności emocjonalnej. Ale piszę to, ponieważ rozmowa na temat sugar dating i długu studenckiego wymaga więcej szczerości, a mniej moralizowania.
Nie zostałem wykorzystany
To oskarżenie, które słyszę najczęściej od osób, które nigdy nie były w mojej sytuacji. Założenie jest takie, że każda kobieta, która przyjmuje pieniądze od mężczyzny w kontekście związku, musi być ofiarą. To założenie jest protekcjonalne i błędne.
Zawarłem umowę jako w pełni poinformowana, wyrażająca zgodę osoba dorosła. Wyznaczyłam swoje granice. Zachowałam swoją autonomię. W każdej chwili mogłem odejść i David o tym wiedział. Moc w naszym porozumieniu była zrównoważona, ponieważ oboje zdecydowaliśmy się tam być i oboje szanowaliśmy swobodę opuszczenia szkoły.
System jest zepsuty, nie ja
Nie powinienem był potrzebować sugar dating, aby opłacić edukację, która według społeczeństwa była niezbędna. Fakt, że tytuł magistra pracy socjalnej – dziedziny poświęconej pomaganiu najsłabszym osobom w naszym społeczeństwie – kosztuje więcej niż większość ludzi zarabia w ciągu dwóch lat, jest porażką systemową, a nie osobistą.
Sugar dating był moim rozwiązaniem problemu, którego nie stworzyłem. Nie czuję wstydu z powodu skutecznego rozwiązania tego problemu.
Zmieniło to moje myślenie o pieniądzach i związkach
Przed sugar dating zinternalizowałem pogląd, że pieniądze i relacje należy ściśle oddzielać. Miłość ta powinna być czysta i nieskażona względami finansowymi. Sugar dating nauczyło mnie, że to fantazja. Każdy związek wymaga wymiany. Każde partnerstwo ma wymiar finansowy. Różnica polega na tym, że w sugar dating te wymiary są uznawane otwarcie, a nie ukryte za romantyczną mitologią.
Ta świadomość faktycznie uczyniła wszystkie moje relacje zdrowszymi. Poczułam się bardziej komfortowo rozmawiając o pieniądzach z przyjaciółmi, rodziną, a później z konwencjonalnymi romantycznymi partnerami. Tabu wyparowało, gdy zobaczyłem, co to takiego: narzędzie powstrzymujące ludzi, zwłaszcza kobiety, od opowiadania się za ich potrzebami finansowymi.
Co się stało później
David i ja zakończyliśmy naszą umowę polubownie po 22 miesiącach. Zawsze byliśmy szczerzy, że umowa ma naturalny okres obowiązywania, a kiedy moje pożyczki zostały spłacone, element finansowy nie miał już sensu. Pozostaliśmy w kontakcie przez jakiś czas, a potem stopniowo się od siebie oddaliliśmy, tak jak to robią ludzie.
Po wyeliminowaniu mojego długu moja pensja w wysokości 42 000 dolarów nagle stała się znośna. Mógłbym zaoszczędzić. Mógłbym zbudować fundusz awaryjny. Mogłam wziąć urlop bez kalkulacji, czy stać mnie na wpłatę minimalną w danym miesiącu. Ulga psychologiczna była prawie tak samo znacząca jak finansowa.
Kontynuowałam pracę socjalną. W końcu przeniosłem się do większej organizacji z wyższą pensją. Mam teraz 31 lat, jestem wolny od długów, buduję majątek i rozważam wpłatę zadatku na małe mieszkanie. Nic z tego nie byłoby możliwe w okresie, w którym pracowałem przed sugar dating.
Dla kobiet rozważających tę ścieżkę
Jeśli to czytasz i zastanawiasz się, czy sugar dating mógłby pomóc w Twojej sytuacji finansowej, oto moja szczera rada.
Przeprowadź badania
Zrozum platformy, kulturę i protokoły bezpieczeństwa. Czytaj szeroko. Porozmawiaj z kobietami, które przeżyły sugar babies, jeśli możesz je znaleźć. Przychodź świadomy, a nie impulsywny.
Ustal granice zanim zaczniesz
Poznaj swoje ograniczenia zanim utworzysz profil. Co jesteś skłonny zaoferować? Co jest poza stołem? Co spowodowałoby natychmiastowe zakończenie umowy? Zapisz je. Odwiedzaj je regularnie. Nie pozwól nikomu, nawet najbardziej hojnemu, popchnąć Cię poza Twoje granice.
Trzymaj swój cel finansowy na pierwszym planie
Łatwo jest przyzwyczaić się do stylu życia, jaki umożliwiają pieniądze sugar dating. Skoncentruj się na swoim celu. Jeśli celem jest spłata długu, wpłacaj pieniądze na dług. Jeśli celem jest budowanie oszczędności, oszczędzaj je. Nie pozwól, aby inflacja stylu życia pochłonęła tę szansę.
Chroń swoje zdrowie emocjonalne
Sugar dating może być emocjonalnie skomplikowany. Możesz wzbudzić prawdziwe uczucia do swojego sugar daddy. Możesz zmagać się z tym, jak społeczeństwo postrzega Twoje wybory. Możesz czuć się odizolowany, ponieważ nie możesz otwarcie rozmawiać o tej części swojego życia. Znajdź wsparcie, niezależnie od tego, czy jest to terapeuta, zaufany przyjaciel, czy społeczność internetowa sugar babies, która rozumie.
Miej plan wyjścia
Dowiedz się, kiedy i jak przestaniesz. Sugar dating powinien być rozdziałem, a nie stylem życia, chyba że tego chcesz. Posiadanie jasnego punktu końcowego pomaga zachować perspektywę i gwarantuje, że układ będzie służył Twoim celom, a nie stanie się zależnością.
Większa rozmowa
Moja historia nie jest niezwykła. Miliony młodych Amerykanów dźwigają długi studenckie, które będą kształtować ich życie przez dziesięciolecia. Niektórzy znajdą konwencjonalne rozwiązania. Inni znajdą te nieszablonowe. Sugar dating to jedno z tych niekonwencjonalnych rozwiązań i zasługuje na dyskusję bez wstydu i sensacji.
Nie chodzi o to, czy sugar dating jest moralny czy niemoralny. Pytanie brzmi, czy wyrażający zgodę dorośli powinni mieć swobodę dokonywania własnych wyborów dotyczących życia finansowego i romantycznego. Wierzę, że powinni. Wierzę, że moje dowody warte 87 000 dolarów mówią same za siebie.